Dialog Polskiego Towarzystwa Onkologicznego z parlamentarzystami na temat wspólnych działań w celu poprawy kondycji polskiej onkologii

27/01/2016 - 17:15
„To z jakiej jesteśmy opcji politycznej nie ma znaczenia, bo rak nie wybiera. To, że jesteśmy wybrani spośród społeczeństwa, aby je reprezentować bez wątpienia oznacza, że musimy znaleźć wspólnie rozwiązania.”

Analiza kondycji polskiej onkologii z punktu widzenia lekarzy specjalistów - w tym także przybliżenie problemów i szukanie wspólnie rozwiązań dotyczących pakietu onkologicznego - były tematem spotkania członków zarządu Polskiego Towarzystwa Onkologicznego z parlamentarzystami związanymi ze służbą zdrowia. W dniu dzisiejszym zebrała się Komisja Zdrowia, co stało się dobrą okazją do spotkania i otworzenia dialogu między specjalistami, a parlamentarzystami, w celu szukania możliwych rozwiązań bieżących problemów z jakimi mierzy się polska onkologia. Spotkania zorganizowali członkowie zarządu Polskiego Towarzystwa Onkologicznego: przewodniczący Prof. dr hab. Jacek Fijuth, zastępca przewodniczącego Prof. dr hab. Piotr Rutkowski oraz Prof. Julian Malicki - dyrektor Wielkopolskiego Centrum Onkologii.

„Rocznie chorobę nowotworową diagnozuje się u 150-160 tysięcy osób. Szacuje się, że w najbliższych 5 latach liczba ta wzrośnie o 15%, w perspektywie 10 lat ten wzrost będzie wynosił już 28%. Czeka nas istne 'tsunami onkologiczne' Musimy być na to jak najlepiej przygotowani, a to wymaga współpracy między lekarzami specjalistami, a parlamentarzystami. Jesteśmy otwarci na współpracę i wspólne wypracowywanie strategii działania.” powiedział Prof. Jacek Fijuth otwierając spotkanie. Jedną z istotniejszych zmian, na jakie zwrócił szczególną uwagę prof. Piotr Rutkowski jest wielospecjalistyczne leczenie w ośrodkach onkologicznych, a także poszerzanie dostępu do leczenia skojarzonego w całym kraju. Interdyscyplinarność była bez wątpienia zgodnym słowem kluczem wśród uczestników spotkania. Niepokojące okazały się również dane płynące z podsumowania roku z kartami DILO. Prof. Piotr Rutkowski zwrócił uwagę, że: "Według danych Ministerstwa Zdrowia, do 7 grudnia 2015 roku wystawiono ich 220 tysięcy, zaś konsyliów lekarskich zebrało się o ponad połowę mniej – 104 tysiące. Zważywszy na to, że średnia zachorowalność na nowotwory sięga ok. 160 tysięcy, to około 50 tysięcy chorych jest diagnozowana poza pakietem." Pozostaje wciąż pytanie, czy jedna trzecia pacjentów pozostaje na etapie lekarza POZ, czy też są to pacjenci zdiagnozowani przed wprowadzeniem pakietu onkologicznego, którzy zostali włączeni w pakiet na etapie leczenia? Oczywiście kwestie samego pakietu onkologicznego oceniane były realistycznie i możliwie jak najobiektywniej. Warto zwrócić uwagę, że każdy z gości jest związany ze służbą zdrowia, miał więc niejednokrotnie okazję doświadczyć działania pakietowu osobiście. Niepodważonym przez nikogo była uwaga prof. Rutkowskiego dotycząca wskaźników oceny pakietu. Jest nim czas, nie zaś jakość. Bo choć świadczenia realizowane będą planowo, wciąż nie wiadomo w jakim stopniu czy na jakim poziomie znajduje się efekt leczenia.

To co wydaje się być szczególnie ważne to zgodność między parlamentarzystami – a zaznaczmy, że wśród gości znaleźli się przedstawiciele różnych ugrupowań politycznych - co do połączenia sił we wspólnym działaniu: „Wszyscy jesteśmy Polakami. Każdy z nas będzie potrzebował pomocy w którymś momencie swojego życia. Mało kto widzi to, że kiedy coś nas boli, nie wiemy zwykle gdzie pójść.” - przekonywał Prof. Andrzej Stanisławek senator Prawa i Sprawiedliwości. „To z jakiej jesteśmy opcji politycznej nie ma znaczenia, bo rak nie wybiera. To, że jesteśmy wybrani spośród społeczeństwa, aby je reprezentować bez wątpienia oznacza, że musimy znaleźć wspólnie rozwiązania.” dodaje Prof. Tomasz Grodzki z ugrupowania Platformy Obywatelskiej. Dyskutowano powołanie parlamentarnego zespołu ds. onkologii, zastanawiając się jak powinien wyglądać jego skład i obowiązki poszczególnych członków. Wśród poruszanych kwestii pojawiła się również kwestia profilaktyki, o której wspomniała choćby posłanka Beata Małecka-Libera, czy posłanka Alicja Kaczorowska. Profilaktyka pierwotna wydała się równie ważna, aby uświadamiać społeczeństwo od jak najmłodszych lat, chroniąc młode osoby przed trafieniem na oddział onkologiczny za kilkanaście lat.

Po zakończonym spotkaniu, zapytaliśmy Prof. Jacka Fijutha, jak ocenia szanse na porozumienie i wprowadzenie zmian? „Tak. Jest wola polityczna wszystkich ażeby dyskutować i ulepszać to co mamy dla dobra pacjentów. Dyskutowana sprawa powołania parlamentarnego zespołu ds. onkologii, które byłoby forum do wymiany opinii. Optymistycznie i zdecydowanie optymistycznie zapatruję się na taką współpracę.” 4 lutego tj. w Światowy Dzień Walki z Rakiem Polskie Towarzystwo Onkologiczne organizuje konferencję prasową, która poruszy tematykę kondycji polskiej onkologii, a także najbliższych planów.