dr Ewa Fersten - neuropsycholog w Klinice Nowotworów Układu Nerwowego Instytutu-Centrum Onkologii

06/04/2016 - 13:30
„Wcale bóle głowy nie są pierwszym zwiastunem. Nierzadko są to zmiany z zakresu zaburzeń poznawczych, dysfunkcji w zakresie regulacji emocjonalnych, motywacji, nastawienia, działania”

Gościem studia ONKOline była dr Ewa Fersten, neuropsycholog, od kilku lat w Klinice Nowotworów Układu Nerwowego Instytutu-Centrum Onkologii. Pani doktor współpracuje także z Wojskowym Instytutem Medycyny Lotniczej, prowadzi zajęcia dydaktyczne z neuropsychologii dla studentów uczelni wyższych, wykłady dla słuchaczy studiów podyplomowych z zakresu diagnozy psychologicznej w SWPS oraz szkolenia specjalizacyjne dla psychologów klinicznych z zakresu neuropsychologii.

Rozmawialiśmy o nowotworach i guzach mózgu. Zapytaliśmy jakie mogą być pierwsze objawy, czy jesteśmy w stanie sami zauważyć niepokojące symptomy? Czy oprócz bólu głowy mogą być to zmiany zachowania, zaburzenia osobowości? Jakie są pierwsze sygnały, które powinny nas zaniepokoić i sprawić, że wybierzemy się do lekarza?

„Moją rolą jest powiedzenie pacjentowi jakie deficyty może mieć, mimo, że teraz ich nie ma. Walczymy o to, aby pacjent wyszedł jak najmniej, mówiąc potocznie, uszkodzony”

„Wcale bóle głowy nie są pierwszym zwiastunem. Nierzadko są to zmiany z zakresu zaburzeń poznawczych, dysfunkcji w zakresie regulacji emocjonalnych, motywacji, nastawienia, działania”. Zmiany szeroko rozumianej osobowości w wymiarze napędu, gotowości do działania, możliwości długoterminowego działania, realizacji określonego celu, napędu do różnych aktywności, zainteresowań. Pacjenci z takimi objawami trafiają do specjalistów wcale nie myśląc, że jest to uszkodzenie środkowego układu nerwowego.

Do lekarza trafiają również osoby z różnymi zaburzeniami pamięciowymi oraz osoby, które nawet nie zdają sobie sprawy, że takie zaburzenia mają – nagle w pracy nie potrafią działać zgodnie z wytycznymi. Zaburzenia pamięciowe są bardzo trudne do badania, bo ludzie różnią w zakresie pamięci. Czasami pojawiają się też zaniepokojone rodziny, gdy pacjenci tracą swoje zainteresowania, przyzwyczajenia, lekceważą obowiązki. Niektórzy pacjenci doznają napadów – krótkotrwałych bodźców wzrokowych, widzą błyski, nagle słyszą melodie lub metronom, czują swąd siarkowodoru. Pani doktor zwraca też uwagę, że każdy z nas mógłby stwierdzić takie objawy. Ale najbardziej powinny nas zaniepokoić te powtarzające się oraz dające objawy napadu padaczkowego.

„Zdarza się, że guzy przebiegają zupełnie bezobjawowo a pacjenci nie zwracają uwagi na pewne deficyty”

Czasami bywa, że pacjenci „przechodzą” z takimi objawami wiele miesięcy, a czasami i lat. „Zdarza się, że guzy przebiegają zupełnie bezobjawowo a pacjenci nie zwracają uwagi na pewne deficyty”. Pani Doktor mówi też o „szczęściu” pacjentów z dużym napadem padaczkowym z utratą przytomności. Od razu wiadomo, że dzieje się coś niepokojącego: „Naprawdę używam świadomie tego określenia, bo takich objawów nikt nie zlekceważy”. Neuropsychologia bada zaburzenia zachowania czyli procesów poznawczych, emocji oraz procesów wykonawczych, bardzo ważnych funkcji wykonawczych człowieka w wyniku uszkodzenia ośrodkowego układu nerwowego, jakiejkolwiek patologii. Pani Doktor podkreśla jak ważna jest współpraca z neurochirurgami. Pierwszym etapem jest diagnoza ale po usunięciu zmiany „Moją rolą jest powiedzenie pacjentowi jakie deficyty może mieć, mimo, że teraz ich nie ma. Walczymy o to, aby pacjent wyszedł jak najmniej, mówiąc potocznie, uszkodzony”.

Pojawiły się teraz możliwości operacji, które oszczędzają struktury mózgu ważne ze względu na realizacje pewnych funkcji, tzw. struktur strategicznych. Badanie neuropsychologiczne polega na ocenie jakie funkcje są zachowane i na których można oprzeć całą procedurę rehabilitacyjną. Guz to nie wyrok. Rehabilitacja neuropsychologiczna jest bardzo skuteczna i warto w nią wierzyć. Szansa na powrót do zdrowia zależy od rodzaju uszkodzenia. Proces rehabilitacji jest trudny, jeśli oprócz funkcji poznawczej dotyka też sfery emocjonalnej. Wtedy ciężko jest zmotywować pacjenta do działania. W opinii Pani doktor obniża się wiek osób, u których powstają zmiany nowotworowe w układzie nerwowym. Coraz więcej osób jest przed 50 rokiem życia. Zwiększa się zdecydowanie dostęp do diagnostyki, poziom świadomości i zapotrzebowanie na dobre działanie. To powód dla którego ujawnia się więcej pewnych zmian w młodszym wieku.

Rozmawiała Karolina Jasik

„Naprawdę używam świadomie tego określenia, bo takich objawów nikt nie zlekceważy”

„Wcale bóle głowy nie są pierwszym zwiastunem. Nierzadko są to zmiany z zakresu zaburzeń poznawczych, dysfunkcji w zakresie regulacji emocjonalnych, motywacji, nastawienia, działania”