Prawa pacjenta - Michał Grabiec "Blog o prawach pacjenta"

02/12/2015 - 10:00
"Duże znaczenie do zajęcia się prawami pacjenta mieli moi rodzice, którzy są lekarzami. W atmosferze domowej tematy medyczne dominowały i były wszechogarniające. W miarę interesowania się tą tematyką pomyślałem, że warto byłby się tą wiedzą podzielić"

Naszym Gościem ONKOline tym razem był Pan Michał Grabiec - radca prawny, specjalizujący się w prawie medycznym. Zajmuje się prawem ochrony zdrowia, prawami pacjenta oraz funkcjonowaniem podmiotów leczniczych. W 2011 r. założył "Blog o prawach pacjenta", za pomocą którego chce podzielić się z swoją wiedzą i doświadczeniem zawodowym. Zainteresowanie tą tematyką ma jednak konkretne źródło. Rodzice Pana Michała są bowiem lekarzami. W rodzinnej atmosferze tematy medyczne gościły w domu od najmłodszych lat.

Zainteresowanie blogiem stale się zwiększa, coraz więcej pacjentów decyduje się zasięgnąć rady i szuka na blogu pomocy. Postanowiliśmy zaprosić Pana Michała, aby mogli Państwo poznać odpowiedzi na najczęściej zadawane przez pacjentów pytania, tym samym może uda nam się podsunąć rozwiązanie w trudnej sytuacji komuś z naszych słuchaczy. W rozmowie poruszyliśmy tematy upoważnienia naszych bliskich do wglądu w naszą kartę medyczną, nasze prawa do zmiany lekarza prowadzącego czy drogi do odwołania od niekorzystnych dla nas decyzji NFZ.

Duże znaczenie do zajęcia się prawami pacjenta mieli moi rodzice, którzy są lekarzami. W atmosferze domowej tematy medyczne dominowały i były wszechogarniające. W miarę interesowania się tą tematyką pomyślałem, że warto byłby się tą wiedzą podzielić.

Częstym pytaniem, z którym mierzy się Pan Michał jest kwestia upoważnienia i informowania bliskich o stanie zdrowia chorego, a także możliwość odbioru kartoteki medycznej. O ile kwestia samego udzielania informacji przez lekarza nie stanowi zwykle większego problemu, o tyle udostępnienie dokumentacji osobie upoważnionej nie zawsze kończy się powodzeniem. Jeżeli lekarz prowadzący widuje w obecności pacjenta daną osobę, uzyskanie informacji o stanie zdrowia nie musi być potwierdzone pisemnie. Oczywiście zawsze warto posiadać takie zabezpieczenie, a formularz znajduje się w każdej placówce i z pewnością bez problemu zostanie nam udostępniony. Jeżeli zaś szpital, w którym leczy bądź leczył się nasz bliski, nie chce nam przekazać dokumentacji mimo posiadanego upoważnienia, powinniśmy podjąć odpowiednie kroki: "Jeśli taka sytuacja ma miejsce, możemy zgłosić sprawę do Rzecznika Praw Pacjenta". W przypadku podejrzenia o błąd w sztuce, czy jakiekolwiek niedopatrzenie, jeśli placówka odmawia wydania dokumentacji "warto wystąpić z wnioskiem do Wojewódzkiej Komisji ds. Orzekania o Zdarzeniach Medycznych (...) jest to podmiot upoważniony do otrzymania takiej dokumentacji".

Okazuje się, że obecnie sytuacja informowania pacjentów o ich stanie zdrowia i przebiegu leczenia nie wygląda źle. Pacjenci oczywiście mogą zrezygnować z informowania, ale okazuje się że sam lekarz również posiada taką możliwość: "W sytuacji kiedy pacjent posiada złe rokowania na przyszłość oraz kiedy skutek poinformowania pacjenta o jego stanie zdrowia miałby niekorzystny wpływ na sferę psychiczną, a jest to niezbędne do uratowania życia i zdrowia." Musimy jednak pamiętać, że słowo pacjenta jest najważniejsze: "Jeśli pacjent wyrazi wolę, że jednak chce nawet najgorszą diagnozę usłyszeć, wówczas w takiej sytuacji lekarz musi wszystkich informacji udzielić."

Zdarzały się również pytania dotyczące dyrektywy transgranicznej, czyli możliwość odbycia leczenia za granicą. Najczęściej Państwa obawy dotyczyły finansowania w takich sytuacjach. "Fundusz nie wykłada kosztów. Pacjent powinien sam pokryć wymaganą sumę. W trakcie leczenia powinien zebrać wszelkie rachunki, paragony i dokumentację medyczną. Następnie należy zgłosić się z wnioskiem o zwrot kosztów od NFZ" Niezwykle ważne jest to, aby pamiętać że "zwrócony zostanie nam koszt tylko do takiej wysokości w jakiej jest to świadczenie wycenione w Polsce" Wszyscy doskonale wiemy jak wygląda kwestia urlopu macierzyńskiego kiedy kobieta zachodzi w ciążę. Jak wygląda sytuacja chorego onkologicznie? Czy ma prawo do urlopu i pewnego miejsca pracy po powrocie? "Jeśli dana osoba musi być leczona, lekarz poza wystawieniem L4, może wystawić niezdolność do pracy, która w przypadku choroby nowotworowej obowiązuje przez 182 dni i może być przedłużone o 6 miesięcy tzw. świadczenia rehabilitacyjnego." Oczywiście cała rozmowa jest cennym źródłem wielu informacji, a zmieszczenie wszytskich nie byłoby możliwe. Dlatego zapraszamy do wysłuchania nagrania z rozmowy oraz odwiedzenia bloga Pana Michała: Blog o prawach pacjenta.

Jeśli dana osoba musi być leczona, lekarz poza wystawieniem L4, może wystawić niezdolność do pracy, która w przypadku choroby nowotworowej obowiązuje przez 182 dni i może być przedłużone o 6 miesięcy tzw. świadczenia rehabilitacyjnego.