Stowarzyszenie Niebieski Motyl - Prezes Agata Ślazyk oraz Wiceprezes Barbara Górska

26/04/2016 - 12:00
Przede wszystkim nie ulepszać sytuacji na siłę. Dać choremu decydować o tym co by chciał, a czego by nie chciał. (...) Nie oceniać, nie naciskać, traktować normalnie i nie obrażać się.

Panie Prezes Agata Ślazyk oraz Wiceprezes Barbara Górska ze Stowarzyszenia Niebieski Motyl odwiedziły w zeszłym tygodniu nasze studio Onkoline. Stowarzyszenie działa na rzecz walki z rakiem jajnika. "Chcemy mówić o problemie, uświadamiać, dzielić się doświadczeniami i wspierać!"- mówią o sobie.

Pytaliśmy o ideę powstania Stowarzyszenia, najbliższe plany oraz strukturę. Stowarzyszenie jest bowiem stosunkowo młode i dopiero zaczyna swoją działalność. Okazuje się jednak, że jego podopieczni jak i członkowie nie próżnują i mają ręce pełne pracy, a głowy pełne pomysłów. Przykuliśmy też dużą uwagę do tematów trudnych, przeżyć pacjentek, ich obaw i problemów z jakimi mierzą się w procesie zdrowienia. Szukaliśmy miejsca dla osób wspierających, przekazać im kilka wskazówek i rad.

 

„Diagnoza jest, ale tak naprawdę nie wiesz z czym to się je. Wiadomo, słyszysz diagnoza: rak jajnika. To jest dla Ciebie równorzędne ze śmiercią. Takie jest ogólne pojęcie tej choroby, że jeżeli już masz raka to generalnie umierasz.”

 

Potrzeba kontaktu z osobami, które również chorują na raka jajnika, okazała się być furtką do przyszłej inicjatywy, która finalnie doprowadziła do powstania Stowarzyszenia. „Diagnoza jest, ale tak naprawdę nie wiesz z czym to się je. Wiadomo, słyszysz diagnoza: rak jajnika. To jest dla Ciebie równorzędne ze śmiercią. Takie jest ogólne pojęcie tej choroby, że jeżeli już masz raka to generalnie umierasz.” Tu kłania się kolejny ważny aspekt. Nawet jeżeli lekarze są wspaniali, to brakuje wsparcia ze strony psychoonkologów. Szuka się więc pomocy na własną rękę, wśród innych pacjentów, których podejście jest różne. Kolejna droga to Internet, gdzie roli się od przestarzałych informacji, błędnych przeświadczeń. Co gorsza wiele informacji, które można znaleźć w sieci buduje w chorych lęk. "Dobrze jest znaleźć takie miejsce, gdzie można profesjonalne wsparcie uzyskać i naszą ambicją jest stworzyć właśnie taką platformę."

Stowarzyszenie Niebieski Motyl w swych działaniach kładzie nacisk dwie kluczowe sprawy. Pierwszą z nich jest psychoonkologia. Panie postawiły na wsparcie psychiczne. Po swoich doświadczeniach mogą odpowiedzieć kobietom na kluczowe pytania, jakie je nurtują, a także opowiedzieć jak wygląda powrót  do życia. Podjęto współpracę ze Stowarzyszeniem Unicron, w ramach którego odbędą się psychoonkologiczne warsztaty weekendowe. Drugą, równie ważną kwestią jest informowanie. Współpraca z Polskim Towarzystwem Ginekologii Onkologicznej gwarantuje rzetelne informacje, które burzą wszelkie napotykane po drodze mity.

Podjęliśmy w rozmowie trudny temat roli osób wspierających w procesie dochodzenia do zdrowia. Pytaliśmy co robić i czego się wystrzegać w takich relacjach: "Przede wszystkim nie ulepszać sytuacji na siłę. Dać choremu decydować o tym co by chciał, a czego by nie chciał." - mówi Pani Barbara, a Pani Agata dodaje: "Nie oceniać, nie naciskać, traktować normalnie i nie obrażać się." Puentą jak i hasłem przewodnim w naszych codziennych relacjach, zarówno w przypadku choroby jak i zdrowia,  bez wątpienia jest zdanie: "Czasem wystarczy po prostu być. Przecież po to jesteśmy ze sobą, żeby się wzajemnie wspierać i pokonywać razem trudności." słyszmy wspólną zgodę.
To co ujmuje w działalności Stowarzyszenia to szczerość, otwartość i prawdziwość. Panie nie boją się poruszać tematów najtrudniejszych, są otwarte na kontakt z innymi, a przede wszystkim udzielają rzetelnych informacji. Gorąco wierzymy w sukces Stowarzyszenia i zapraszamy Państwa do posłuchania naszej rozmowy.

Rozmawiała Kaja Gryciak

"Czasem wystarczy po prostu być. Przecież po to jesteśmy ze sobą, żeby się wzajemnie wspierać i pokonywać razem trudności."

"Przede wszystkim nie ulepszać sytuacji na siłę. Dać choremu decydować o tym co by chciał, a czego by nie chciał. (...) Nie oceniać, nie naciskać, traktować normalnie i nie obrażać się."